Koło Gospodyń wiejskich w Tuchomiu działało już w latach 60-tych, wówczas wspolpracowało w nim około 70 kobiet.
Ostatnie znalezione wzmianki na temat KGW pochodzą z lat 80-tych, póżniej koła zaprzestały swojej działalności. W Tuchomiu koło reaktywowało się 20.11.2003r, gdzie podczas zebrania założycielskiego wybrano Zarząd.
Prewodnicząca-Jadwiga Kreft
z-ca - Barbara Klawikowska
sekretarz- Ewa Grot
Dzisiejsze koło liczy ok. 15 osób , panie spotykają się co dwa tygodnie, lub dodatkowo w zależności od potrzeby.
Koło zwołuje terażniejsza
przewodnicząca Barbara Klawikowska,
z-ca Ewa Grot,
a sekretarzem jest Janina Petke.
Panie biorą czynny udział w promocji wsi , gminy, a nawet województwa. 
Chętnie przyłaczają się do różnych akcji charytatywnych.  Pomagają w realizacji imprez wsi; Dzień Seniora, Pływanie na byle czym, Festyn Kaszubski, Dożynki Parafialne, a także starają się o granty z gminy i powiatu.
Biorą udział w cyklicznym już Gminnym Turnieju KGW, gdzie wywalczyły już wiele trofeów.
Panie, które chcą dołaczyć do KGW zapraszamy do kontktu z
Barbara Klawikowska 58 552 8290 lub do obserwacji naszej strony, tam informujemy również o spotkaniach KGW oraz na profil na FB Kgw Tuchom.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

KGW bierze udział w teledysku

 
Panie z Kgw odświeżają starą tradycję kolędowania .


Pomysł przypomnienia dawno nie kultywowanej tradycji zrodził się na spotkaniu opłatkowym koła gospodyń. Panie szybko zaczęły zbierać rekwizyty i stroje dla kolędników. Bardzo pomocna była też szkoła w Tuchomiu, która użyczyła część strojów. Pochód składał się z ośmiu osób. Na przedzie szedł policjant, ktory pytał gospodarzy czy wpuszczą przebierańców, a jak trzeba było to też ukarał mandatem. Tuż za nim gwiazdor ze słodyczami dla dzieci, baba z dziadem z koszem na upominki od gospodarzy. Diabeł , śmierć , baran i bocian podszczypujący dziewczęta. Panie odwiedziły 25 domów, wszędzie były miło goszczone i sowito wynagradzane. Wielką radość swymi odwiedzinami sprawiły też sołtysowi , dla którego to była miła niespodzianka, Sołtys wspominał, że przed laty sam należał do takiej grupy ale od dawna nie widział na wiosce gwiżdzy. Miło, że tradycję odnowiono. Paniom bardzo podobało się kolędowanie i gorące przyjęcie przez gospodarzy, chciałyby kultywować tradycję przez kolejne lata.
Strona zbudowana z Kopage
← Zbuduj swoją teraz
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem
Powered by Kopage